Baran / Baran
Iran / 2001 / 94 min.
To historia miłosna osadzona w ogarniętym chaosem i cierpiącym z powodu nędzy Iranie. Opowiada o niespodziewanej namiętności, rodzącej się między irańskim chłopcem i uciekinierką z Afganistanu.Temat filmu został wybrany nieprzypadkowo – w czasie kręcenia filmu (przed 11 września 2001) w Iranie znalazło się ponad 1,4 miliona afgańskich uchodźców.
Akcja Deszczu toczy się głównie w pustym, przypominającym jaskinię, niedokończonym budynku, wypełnionym pracującymi robotnikami, i tylko czasem przenosi się na ulice miasta.
Na budowie, której większość pracowników stanowią afgańscy uchodźcy, agresywny młody Irańczyk o imieniu Lateef (Hossein Abedini) bezlitośnie prześladuje młodego Afgańczyka Rahmata. Wini go za utratę ciepłej posady prowadzącego stoisko z herbatą. Po pewnym czasie odkrywa, że Rahmat to w rzeczywistości Baran (Zahra Bahrami), piękna i cicha nastoletnia dziewczyna, zmuszona do pracy po tym, jak jej ojciec w wyniku wypadku został kaleką. Początkowy szok Lateefa przeradza się stopniowo w ciekawość, zauroczenie, aż wreszcie chłopak zakochuje się bez pamięci. Jesteśmy świadkami jak porywczy, samolubny bohater przeistacza się w dobrego, bezinteresownego człowieka, który poświęca wszystko, by pomóc ukochanej i jej rodzinie. Nawet wtedy, gdy zaczyna to zagrażać jego bezpieczeństwu.
Majid Majidi, reżyser znakomicie przyjętych w Polsce Dzieci niebios i Kolorów raju, opisuje prawdziwą tragedię współczesnych Afgańczyków w Iranie, którzy są wykorzystywani w pracy i prześladowani przez władze. Z czystym sumieniem można pokusić się o porównanie Majidiego ze słynnym włoskim reżyserem Vittorio de Sica. Obaj poświęcają uwagę ludziom, o których świat zapomniał.
|